Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monaster. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monaster. Pokaż wszystkie posty

14.09.2012

Spacer po Trabzonie, cz. 3: herbaciane ogródki i zapomniane monastery.

Zaskakujące, jak mało Turcy wiedzą o mieście, w którym mieszkają. Tym razem spotkałam się ze zdziwionymi spojrzeniami, gdy relacjonowałam krótką wycieczkę, którą odbyłam 1,5 tygodnia temu.

Widok z ogródka herbacianego na Boztepe.
 O ile spacer do dzielnicy Boztepe, z której roztacza się piękny widok na Trabzon, nikogo nie zdziwił, to juz kolejne punkty wyprawy owszem. Nikt, absolutnie nikt z moich tutejszych znajomych (nawet rodowitych Trabzończyków) nie słyszał o ormiańskim Monasterze Kaymakli i co za tym idzie, nikt tam nie był. Nie jest to wprawdzie miejsce, które robi ogromne wrażenie, jak na przykład klasztor Sumela, ale mieszkać w jakimś miejscu i nie słyszeć o zabytku, którego historia sięga IX wieku? Chociaż, to w zasadzie dosyć typowe w Turcji...

26.08.2012

Wycieczka po okolicy: monaster Sumela i jaskinia Karaca.

To może być pomysł na przyjemną jednodniową wycieczkę, tak się jednak złożyło, że ja zwiedziłam te miejsca w trakcie dwóch oddzielnych wypadów autostopem. Obydwa należą do swoistego "must see" regionu.

KLASZTOR SUMELA

Miejscem chyba najbardziej znanym w rejonie, według mnie zupełnie zasłużenie, jest Klasztor Najświętszej Marii Panny, czyli Monaster Sumela (tur. Sümela Manastırı). Jego bogata historia sięga aż IV wieku. Klasztor przepięknie położony (40km od Trabzonu) na stromym stoku góry Mela, otoczony lasami, najczęściej skrywa się za tabunami mgły. Wygląda pięknie, a jednocześnie tajemniczo i to mój absolutny faworyt wśród okolicznych atrakcji turystycznych.
Sumela w całej okazałości.