Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy laskowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy laskowe. Pokaż wszystkie posty

2.09.2012

Orzechowy miesiąc.

W zasadzie mój blog mógłby się nazywać "leszczynowe gaje Trabzonu", bo tutaj  więcej jest leszczyn, niż pól herbaty. Wystarczy trochę pojeździć po okolicy, żeby to dostrzec.

Orzechy, wszędzie orzechy laskowe... Całe wzgórza pokryte sadami leszczynowymi, orzechy w brązowych łupinkach suszące się na chodnikach na przestrzeni wielu metrów, wiejskie kobiety sprzedające je prosto z własnego ogrodu. Świeże orzechy laskowe (tur. taze fındık), jeszcze w zielonej osłonce i brązowiejącej łupince, o białym, lekko wilgotnym wnętrzu, to podobno te najsmaczniejsze.